Miejsce w wirtualnym świecie dla moich ulubionych ulubień.
niedziela, 26 września 2010
Zakupowo

Nie pokazywałam jeszcze co kupiłam ostatnio w Świecie Haftu . Sklep generalnie polecam  - co prawda zdażyła im sie wpadka, i jako "dostępne" były artykuły których nie mieli w magazynie, ale wszystko sprawnie wyjaśniono i rozwiązano na moją korzyść. Ale trzeba przyznać, ze sklep ma asortyment naprawę ogromny i częściowo rzadko spotykany w innych pasmanteriach. A więc:

Dobry kawałek tkaniny do hardangera DMC - białego, tkanina Linda od Zweigart koloru gołębiego, dwa ręczniki ze wstawka aidową, i serwetka do obrabiania szydełkiem Anchora.

I dalej:

Zawieszka do haftów, kartki w kolorze szarym, dwa pasemka muliny satynowej DMC, bobinki, klej to tkanin, i dwa moteczki szarej Laluci i rózowa Rosato.

No to mam pole do popisu ;)

A Ulubiony tylko popatrzył i głową pokręcił,.... nic nie powiedział.... ;)

 

środa, 22 września 2010
Lawendowo, lawendowo mi....

Przede wszystkim Mario - Moteczku serdecznie dziękuję ze zorganizowanie wymianki! Z takim zaangazowaniem i solidnością..... dziękuję :)

Dziś przyszła do mnie przesyłeczka od Małgosi - jak sie okazało priorytetowy list wysłany 17.09 szedł aż 5 dni.... i to miał do przejścia całe 28km...... Bo jak sie okazało, jesteśmy z Małgosia prawie że sasiadkami ;)

No ale juz pokzauje co dostałam:

Dekupażowa lawendowa skrzyneczka i kolczyki (cudne !!!). Ponadto olejek lawendowy, czeko-czekolada (truskawkowa, ulubiona :) i milusia karteczka. Dziękuję Małgosiu za miły prezent w ostatni dzień lata :)


A teraz pokażę co ja przygotowałam dla Amalii - zacznę ad ovo:

Z pewna nieśmiałościa siadłam do maszyny...... bo szyć to ja nie umiem... ale jakoś poszło ;)

 

Jak już dotarłam do końca, to efekt był taki:

A tu jeszcze z malusią podusią...... i tak razem ze słodyczami posłałam je do Amalii:

wtorek, 21 września 2010
Cross Stitcher 231

Znalazłam dziś w skrzynce. Gazetka, która umiliła mi wieczór.

Do gazetki dołączony zestawik umozliwiający wykonanie kilku kart świąteczych - kanwa, filc, koraliki, cekiny, mulinka, naklejki i kartonik. Na pewno wykorzystam!

A w środku - propryzja wykonania torby z folkowych wzorkiem:

Zaczyna tez już pachnieć świętami......

 

I na osłodę nowy Tatty Tedy:

 


Echa kometarzy:

kate2023 - schemacik oczywiście Ci wyślę... musze go tylko zeskanować :)

domisia20 - powellowskie domki wyszywałam na kanwie 14, dwona nitkami mulinki DMC. Efekt widzisz :) Zachęcam do pracy!


A ja nie otzrymałam jeszcze prezenciku z lawendowej wymianki :(( Trochę przykro :(

piątek, 17 września 2010
Serdeczne pozdrowienia..

... ze słonecznej Lizbony.

Właśnie spędzamy tu przedłużony weekend :)

 

Zajmuję sie oczywiście szukaniem pasmanterii :))

poniedziałek, 13 września 2010
Dla Pinezki

Pinezka rozpoczęła karierę przedszkolną. Po przedszkola, na poobiednią sjestę, wymagana jest poduszeczka. Ma byc podpisana, aby panie wiedziały które dziecko z która poduszką połączyć. Wyzwanie dla Matki Polki..... Hafcik "imienny" zaczełam, kupiłam też materiał na poszeweczkę. Spróbuję uszyć sama na moim Łuczniku.... może nie przyszyję sobie palców ;)

 

czwartek, 09 września 2010
Spodobały mi się

Jakiś czas temu spodobały mi sie takie kapciuszki (zdjęcia przykladowe ;)

 

Patrząc na opisy wykonanie nie powinno byc trudne..

Tak sobie myślę, że po skończeniu przygotowywania prezentu lawnedowego trzeba by spróbować..... A nóż wyjda fajne ;) ?? Bo jakoś chłodno w stopy wieczorami.....

 

sobota, 04 września 2010
Po cichutku

Po cichutku powstaje prezencik na lawendową wymiankę organizowana przez Moteczka. Dużo nie pokażę, tylko tak ciut ciut ;)

To fragmencik dodatku do częsci zasdniczej upominku. Ale tego oczywiście nie pokażę :))

 

 


 

 

Dziś ważny dzień w naszej rodzinie. Czwarte urodzinki Pinezki. Wiele było emocji w dniu, kiedy dwa kilo szczęścia  po raz pierwszy okrzyczało świat. A teraz już potrafi pyskować ;) Wszystkiego najlepszego córeczko!!

(fotografia autorstwa Ulubionego, na 17 sekund przed zdmuchnięciem świeczek przez Pinezkę)

 

free counters