Miejsce w wirtualnym świecie dla moich ulubionych ulubień.
wtorek, 30 marca 2010
Ozdoba okienna

Pokazywana przez mnie kilka dni temu, rozpoczeta praca szydełkowa nie jest, jak kilka osób przypuszczało, serwetką :))

Jest to ozdoba okienna. Nie powiem, wrabianie motywu w kółeczko (30cm) doprwadziło mnie do lekkiego obłedu...ponad 700 półsłupków na sztywnej formie.... ale udało się i efekt ładny.

Na ciemnym tle:

Zawieszona w oknie:

I na tle pochmurnego nieba...

sobota, 27 marca 2010
Nowe nabytki

W ubiegłym tygodniu gościlismy w Białymstoku. Oczywiście nie mogłam odmówić sobie odwiedzenie mojego ulubionego AlmiDecor

Sklep opuściliśmy bogatsi o dwa świeczniki:

 

 

I o zabawną tabliczkę, która zawisłam oczywiście na drzwiach sypialni ;)

 

Bardzo lubie odwiedzać ten sklep ;) Zawsze coś ładnego wypatrzymy....

 

A robótkowo oczywiście zastój ;)

wtorek, 23 marca 2010
Dla odmiany

Wizełam w rękę szydełko. Dawno go nie trzymałam. Powstaje pewnien projekt, tylko nie jestem pewna, czy skończy sie powodzeniem ;)

Ale razie mam tyle:

Niteczka Muza - tym razem bieluśka.

niedziela, 21 marca 2010
Wylosowałam

Małe szczęsliwe łapki Pinokia i Pinezki już śpią, więc wyłoniłam właściciela szpileczek bezdusznym generatorem.

I okazało się, że kto pierwszy ten lepszy ;)

Droga Blasiuk gratuluję!!!

Czekam na adres :)))

 

środa, 17 marca 2010
Teraz na śląsku...

.... kolejne szkolenie - tym razem jestem z Zabrzu. Ale na szczęście juz jutro wracam do domu. Jednak źle żyć bez Ulubionego, Pinokia i Pinezki. Ale dobrze też czasem od nich odpocząć ;) Odpoczywam też od jakiejkolwiek działalności twórczej.

 

Jak tylko wrócę przeprowadze małe losowanko - chętnych na szpileczki jest tak wiele, ze losowanie musi być ;)

 

wtorek, 09 marca 2010
Oddam w sprytne ręce

Już tłumaczę co i jak....

Gdzieś z tydzień temu dotarł do mnie kolejny numer Cross Stitchera. A w nim oczywiście cudka:

 

Schemacik Taj Mahal:

 

Kolejny schemacik słodkich króliczków:

 

Grecka wyspa M. Powella:

 

No i był gratisik. I to własnie tym gratisem chciałabym się z kims podzielić. 30 serduszkowych, kolorowych szpilek. Jeśli ktos jest chetny na taki drobiazg - proszę zostawic info w kometarzach. Nie jest to żadne candy, wystarczy się tylko wpisac ;)

Moze komuś sprawię przyjemnośc ? :))

 

sobota, 06 marca 2010
Kuchnia śródziemnomorska (8)

Uzupełniłam wolne miejsce na butlece krzyżykami z muliny łaczonej z dwóch kolorów - zielonego i zółtego (kolorki sasiadujące z uzupełnianym miejscem). Otrzymałam w ten sposób gładkie przejscie między kolorami. Teraz wygląda to tak:

 

A tak prezentuje się nie cała jeszcze całość:

środa, 03 marca 2010
Piękny był koncert

Kilka dni temu byliśmy z Ulubionym na koncercie Renaty Przemyk. Ulubiony fanem nie jest, ale poszedł. Było pięknie i klimatycznie. Dwie gitary, instrumenty perkusyjne i mroczny wokal. Nawet Ulubiony przyznał, że na żywo to to jakoś brzmi ;)

Jeśli ktoś z Was nigdy nie słuchał to gorąco polecam spróbować.

 


A dla odmiany, fragment blogu mojego Ulubionego - tutaj oryginał

 

góralska kołysanka...

Dziś wieczorem Tacie przypadło w udziale kładzenie dziatek do snu.

Po wykąpaniu i przebraniu w piżamki nastąpiło rytualne co wieczorne czytanie bajek.

Tym razem poleciał „Mikołajek”, który sprawia więcej radości czytającemu niźli słuchaczom,

no chyba, że ktoś właśnie otrzymuje „fangę w nos”.

Po czytaniu Pinezka wgramoliła się do łóżeczka i ułożyła do spania wszystkie swoje

pluszowe "dzieci".

Na głównym miejscu w majestacie i z należnymi honorami

zaległa Gracja – niebieska żyrafa. Po czem Tato i Pinokio zostali poinformowani

konspiracyjnym szeptem..

- bądźcie tylko cicho, bo zyrafka już spi.

- ok - również szeptem odpowiedział Tata.

Pinokio jako, że nadal jest małym chłopczykiem mimo lat 6-ciu zażyczył zaniesienia

do łóżka i ułożenia pod kołderkę... cóż Tata ulega tym podszeptom i nosi...

- tylko cicho bo zyrafka spi – upomniała szeptem Pinezka.

Udał się zatem na palcach, Tata i syn jego Pinokio Sękaty (na Tatowych rękach) do pokoju Pinokia.

Tamże przy kładzeniu do łóżeczka wydarzyły się jakieś łaskotki, i Pinokio przy wtórze

własnego chichotu z pieskiem-pluszakiem pod pachą został okryty kołderką po uszy...

Wtem, Tata i Pinokio usłyszeli krzyk z pokoju Pinezki ...

- MÓWIŁAM CICHO BO ZYRAFKE OBUDZICIE !!!!!!

 

Taka to nasza Pinezka...

 

free counters