Miejsce w wirtualnym świecie dla moich ulubionych ulubień.
sobota, 28 lutego 2009
Metryczka (2)- aktualizacja

Poranna fotografia mojej pracy stała się mocno nieaktualna - dzieci były dziś grzeczne i mozna było troszkę pokrzyżykować.

Na chwilę obecną mam już całego kotka i zaczełam wyszywać mu kocyk. Brak oczywiście jeszcze backstitchy, które nadadzą kociakowi wyrazu.

Metryczka (1)

Pierwsze krzyżyki postawione. Niby niewiele, ale zarys kotka się juz wynurza. Praca idzie baaardzo przyjemnie.

Szkoda tylko, że przyszli rodzice, do tej pory nie wybrali jeszcze imienia dla córki. Najwyżej będziemy mówić do niej po nazwisku ;)

czwartek, 26 lutego 2009
Cars część 9 i ostatnia

Z  pomoca Ulubionego oprawiony został haft dla syna.

Więc któż inny mógłyby go prezentować, jak nie syn ;)

No własnie... siostra musiała mu pomóc ;)

A więc taadaaammmmm :

Dziecko zadowolone. Ja też :))

 

środa, 25 lutego 2009
Niedługo zamruczy kociak....

Niebawem przyjdzie na świat córeczka naszych przyjaciół.

O wybieraniu wzoru metryczki dla niej, pisałam tutaj

Materiały juz mam zgromadzone, schemat przygotowany. Schemacik na szczęście mam duży i wyraźny. Z inżynierską dokładnością Ulubiony mi go wczoraj posklejał - z 4 kartek A4. Super :))

Kotek wskakuje na tamborek:

 

A Auta już skończone. Postawiłam dziś ostatnie krzyżyki. Teraz samochodziki moczą kupry w kąpieli :))

 

niedziela, 22 lutego 2009
Cars ( 8 i 3/4)

Ostatnie dni tonełam w pracy... bynajmniej nie w tej krzyżykowej. :(

Dlatego i przyrost synowego obrazka niewielki:

Pozostało jeszcze dorobić kamyki i będzie gotowe :) Oprawę juz mam w domu, więc pewnie następna odsłona będzie już na ścianie :)

 

W ramach odpoczynku weekend spędziliśmy wyjazdowo u moich teściów. Człowiek sobie podjadł i ciut poleniuchował. Mąż, co prawda bez entuzjazmu, dał sie wyciągnąć na zakupy. Wyprzedaże ciuchów to ja jednak lubię ;)

Ale nabyłam okazyjnie jeszcze kilka ramek. Na jedną mam już pomysł, ale to na razie tajemnica:

 

A takich ramek kupiłam trzy:

Środek jest malutki, bo 7,6cm na 7,6cm. Ale na pewno znajdę jakiś fajny hafcik, któy można by w takie ramki przyodziać.

czwartek, 19 lutego 2009
Zapraszam na pączka :)

Ja niestety z powodu problemów żołądkowych dziś nie zjadałam ani jednego, ale Was moi mili częstuję szczodrze.

Świeże i pachnące.

Zapraszam i smacznego :))

wtorek, 17 lutego 2009
Cars ( 8 i 1/2 )

Dziś pokazuję postępy w wykańczaniu synkowych autek. Są juz dwa kaktusy i jedne krzaczory. Będą jeszcze jedne, będzie też głaz ;)

 

I chciałabym jeszcze pokazać Wam mój ostatni patent. Być może ameryki nie odkryłam, aczkolwiek muszę przyznać, że pracę sobie ułatwiłam i przyśpieszyłam. Jakiś czas temu kupiłam sobie znikający pisak do kanwy. I znika - owszem, sam i bez śladu. Ma tylko jedną wadę - znika za szybko ;) Po jakiś 30 minutach wyraźnie fiolecik blednie, a po jakiś 2-3 godzinach nie ma po nim śladu. Wykorzystuję go w ten sposób, że zaznaczam sobie kropeczkami krzyżyki, które mają być wyhaftowane danym kolorem, i mogę potem sprawnie wyszywać, nie patrząc na schemat. Moim zdaniem bardzo usprawnia to haft liczony.

 

poniedziałek, 16 lutego 2009
Bardzo mi miło...

.... Katja126 wyrózniła mnie nagrodą:

Jest mi bardzo, bardzo miło :))

Cieszę się, że moje prace się podobają :)

Nie będę wyróżniać konkretnych blogów -  odwiedzam blogi, które mam w zakładkach - generalnie wszystkim moim blogowym koleżankom należy się takie wyróznienie. Każda pokazuje coś swojego, twórczego, coś własnego. Każda jest wyjątkowa.

A Katji jeszcze raz dziękuję :))))

sobota, 14 lutego 2009
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Od jakiegos czasu szukam sobie wzoru na wiosenny sweterek na szydełku. W kwestii drutów jestem beznadziejnie nienuczalna ;)

I jak mówą - kto szuka znajdzie. No to znalazłam:

Teraz jeszcze schemat by się przydał....

Ma ktoś ?? Poporszę.....

 

 

 

środa, 11 lutego 2009
Cars (8)

Kolejna odsłona synkowych autek :))

Złomek gotowy, dołączył do kolegów.

Teraz będa powstawać elementy wykończeniowe - kaktusy i skały.

 

Dobrze, że ta praca już ku końcowi zmierza ;)

wtorek, 10 lutego 2009
Kolejne fascynacje

Uprawiając szperactwo sieciowe natknełam się na kolejne wzory, które powaliły mnie na klawiaturę ;)

Piękne kwiaty z kolekcji Lanarte. Jedno jest pewne - są warte wyszycia. Nie wiem tylko, czy znajdę na nie czas. Są dużymi wzorami, bodajże 50x60cm. Ale na wszelki wypadek mam już schemaciki ;)

 

Orchidea:

 

 

I nie mniej piękna Kalia:

niedziela, 08 lutego 2009
Cars (7)

Powolutku, pomalutku i krzyzyków przybywa.

Kolejne autko sę wyłoniło :)

Pozostał jeszcze Złomek i elemety wykończeniowo-ozobnicze ;)

sobota, 07 lutego 2009
Kolejny storczyk

Lubię storczyki. Bardzo.

Trudno zachęcić je do kwitnięcia. Ale jak juz zakwitną.... Warto cierpliwie czekać :)

U mnie w domu wiosna ;)

Pozdrawiam Wszystkich bardzo wiosennie i ciepło :))

 

 

środa, 04 lutego 2009
Oprawione "Irysy"

Długo czekałam na ramkę, którą sobie wybrałam, ale się doczekałam :) Mam moje irysy w ramie :)

Pani z "oprawialni" zrobiła kawał dobrej roboty :)) Jeste bardzo zadowolona z efektu.

I chociaż światła dobrego brak, to musze się juz DZIŚ pochwalić.

Poprostu muszę :)))

Będzie na pewno też lepsza fotka, pewnie w sobotę, jak będę miała czas pobawić się ze słońcem :)

 

Candy u Splocika :)

Splocik rozdaje cukiereczki... Ba! Jest i czekoladka ;)

Może mi sie poszczęści ?? Kto wie :))

Zajrzyjcie do Splocika :))

 
1 , 2
free counters