Miejsce w wirtualnym świecie dla moich ulubionych ulubień.
sobota, 29 stycznia 2011
Serwetka będzie (2)

Sobotnie spokojne popołudnie musiało zaowocować postępem prac na serwetką. Postęp może nie powalający, ale zawsze jakiś.... Najważniejsze, że udało mi sie dobrze rozpocząć obrabianie materiału i wyszło bez zmarszczeń czy nadmiernych naciagnięć. Bo ja tak nie lubie pruć.. :)

Jak widać powoli zaczynam wrabiać wzór...

środa, 26 stycznia 2011
To lubię - zakupy

Dwa dni w ubiegłym tygodniu spędziłam w Łodzi, na kursie. Było zimno i wietrznie, ale nie powstrzymało mnie to przed odwiedzeniem łódzkich pasmanterii. A nie mogłam przecież wyjść z nich z pustymi rękami ;)

Jako pierwszą odwiedziłam pasmanterię "Pająk", przy ul.Piotrkowskiej. Miło było tam wejść :)

Zestawik z Rico co prawde świateczny....a tu jakby już po świętach... ale nic to. Przyda sie ;)

 

Na drugi ogień poszła pasmateria "Wojtek"

Kanwa Zweigart  "lniana", do tego kawałek lnu w kolorze gołąbkowym, dwie serweteczki do przyozdobienia szydełkiem i zabawne aplikacje DMC do samodzielnego ozdobienia.

Cieszą oczy.....

sobota, 22 stycznia 2011
Serwetka będzie

Żeby znowu cos się działo wyciagnełam nabytą niegdyś Anchorowską serwetkę to obrobienia szydełkiem. Najpierw musiałam przemyśleć sprawę taktycznie. Jak się do tego wziąć, aby było dobrze, i przede wszystkim bez prucia, bo tego to ja nie lubię. Nie udało mi się nigdzie znaleść gotowego  "przepisu" na wykonanie takiej pracy. Po przemyśleniu, przeliczeniu biorę sie do roboty.

 

Robić będę kremową Muzą, i po raz pierwszy zamierzam wypróbowac szydełko Clever.....

Nie ma co pisać.. Szydełko w dłoń ! ;)

środa, 19 stycznia 2011
Coś nowego - część druga

Po pierwsze gratuluje Wam pomysłów w rozszyfrowaniu mojej tajemniczej pracy. Jesteście rewelacyjne! Szczególnie zebra mi się spodobała :) I Homer Sipmson :) Ale nic z tych rzeczy... to jest poprostu napis:

 

Jest to nieco przerobiony fragment wiekszego wzoru:

 

I dopiero teraz widzę, że musze cos poprawić. Nie podoba mi się miejsce poprowadzenia górnej rameczki. Wygląda źle. Zdecydowanie do zmiany.

I pozstaje jeszcze decyzja, jak wykorzystac ten hafcik - by powstało coś mocno uniwersalnego i niezobowiązujacego. Hmmm.... macie jakieś propozycje ??

poniedziałek, 17 stycznia 2011
Cross Stitcher 235

Przyfrunał kolejny numer, dostarczając mi dużo przyjemności :) Ale za nim pokarzę co w środki na zewnątrz - najpierw kilka słów. Często jestem pytana o prenumeratę Cross Stitchera.

Zaprenumerowałam Cross Stitchera ze względu na koszmarną cenę w Emipku (szczególnie ze nie ma Epmiku w mojej wsi ;).
Zamawiałam w styczniu 2010 tu:
http://www.myfavouritemagazines.co.uk/stitch-craft/crossstitcher-magazine-subscription/
Dwa lata ( 26 numerów) za 89 funtów (406 złotych). W Empiku kupiłabym 10 wydań za tą kwotę :( . Potencjalnym mankamentem jest to, że trzeba posiadać kartę kredytowąaby zapłacić. Ale warto :)

A tazar zapraszam do przekartkowania numeru...

 

Podoba mi się :)

sobota, 15 stycznia 2011
Coś nowego

Na tamborek wskoczyło coś nowego. Coś, co ma być upominkiem - dla pewnej kobiety :) Nic zobowiązujacego. Poprostu sposób na podziekowanie za pomoc :)

Wzoru nie szukałam - przeglądając rózne galerie w sieci wzór wpadł mi w oko i wiedziałam, dla kogo go wyszyję. Zaczełam. No, jesli ktoś zgadnie, co to za wzór to będzie mistrzem świata ;) Dla ułatwienia dodam, ze wbrew pozorom  to zasadnicza część pracy jest wykonana... brakuje backstitchy ;) i elementów ozdobnych :D

środa, 12 stycznia 2011
Irresistible Gifts to Crochet

Wraz z którymś ostatnim Cross Stitcherem dostałam z wydawnictwa ofertę kupna gazetki szydełkowej. Mimo że "promocyjna" to i tak cena była dośc znaczna.... ale czasem trzeba zrobić sobie jakąs przyjemność :) Czekałam na gazetkę ze 3 tygodnie, ale było warto.

Jak widzicie sama okładka jest juz bardzo zachecająca :)

A co w środku ?? 128 stron pieknych wzorów i modeli. Jest jednak i wada - wykonanie zdecydowanej większość robótek  jest opisowe, a nie w postaci graficznych schematów. To troche utrudnia ew. wykonanie, ale dla chcącego.... ;)

A wszystko pieknie wydane, ale dobrym papierze..... aż miło się przegląda. Ciekawe czy doczekam się kiedyś takich pięknych wydawnictw naszych, rodzimych... :(

piątek, 07 stycznia 2011
Cross Stitcher 234

Jeszcze przed świetami dotarł do mnie kolejmy numer Cross Stitchera. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do nowego designu. Mimo że to numer teoretycznie styczniowy, to nadal dominują w nim motywy bożonarodzeniowe, ale zaczynają też pojawiać się inne. A oto co mozna znaleźć :

 

Propozycje breloczków, również z wykorzystaniem filcu:

 

Urocze propozycje z ptaszkami:

 

Walentynkowa poducha:

Urocza owieczkowa zakładka:

 

I jak zwykle wiele przyjemności z oglądania numeru...... bezcenne ;)

free counters